Nie płacimy rachunków terminowo

Millward Brown wykonał badanie na zlecenie BIG InfoMonitor pt. „Zachowania Polaków związane z (nie)opłacaniem rachunków”

Wnioski z tego badania są takie:

tylko mniej więcej połowa Polaków opłaca rachunki terminowo, 1/3 płaci rachunki po terminie, a 17% nie przywiązuje uwagi do terminów płatności.

W tych wynikach nie ma niby nic nadzwyczajnego. Mnie najbardziej zaskoczyła jednak przyczyna nie opłacania rachunków. Uznano za nią bowiem w 70% roztargnienie a nie…. brak pieniędzy.

Wiadomo, nikt nie lubi płacić rachunków, stanowią znaczną część tego czym dysponujemy w portfelu.

Nie płacenie rachunków może jednak prowadzić do kłopotów. Naliczenie odsetek karnych przy krótkim przekroczeniu terminu nie jest jakoś bardzo groźne. Ale wpadnięcie w spiralę zadłużenia już tak.

Kiedyś płacenie rachunków wymagało sporo wysiłku, trzeba było wypełnić ręcznie jakieś gigantyczne druki. Przepisać parokrotnie to samo. Pójść na pocztę, odstać w kolejce. I jeszcze za to zapłacić.

Dzisiaj czasu można poświecić na ten cel znacznie mniej, wystarczy mieć konto bankowe z elektronicznym dostępem do niego. Poświęcić jednorazowo czas na wprowadzenie wszystkich swoich dostawców (mieszkanie, prąd, gaz czy telefon) do systemu bankowego. A raz czy dwa razy w miesiącu przygotować przelewy, już z zapisanych wcześniej danych. Wpisanie kwoty w okienku przelewu nie jest już jakość bardzo kłopotliwe. Jeśli robimy to sami bardzo często przelew taki nie kosztuje nic, albo dosłownie kilkadziesiąt groszy. Przelewy ustawiamy z datą terminu płatności i oprócz zapewnienia środków na koncie nie mamy więcej nic do zrobienia.

Nie polecam takiego zachowania, że od razu po pensji idziemy na pocztę czy do banku (fizycznie albo elektronicznie) i od razu wysyłamy wszystkie przelewy. Czemu nasi dostawcy mają na nas zarabiać? Pieniądz przecież kosztuje. Płaćmy więc wtedy kiedy powinniśmy, nie narażając się na odsetki, ale i nie dając innym naszych pieniędzy za darmo.

Coraz to mniej osób chodzi na pocztę. Są tacy, którzy płacą rachunki w kasach marketów. Każdy ma swoją metodę. Ja osobiście nie chcę marnować czasu, którego dla siebie zbyt wiele nie mam. A przy okazji i parę złotych zostanie w kieszeni.

Co jeszcze może pomóc w ogarnięciu domowych płatności? Ja mam plik w Excelu, arkusz na każdy miesiąc, spisane mam tam wszystkie rodzaje rachunków i standardowe terminy ich płatności. Co miesiąc zmieniam tylko kwoty do zapłaty. Zaznaczam kolorem te rachunki dla, których przelew już jest przygotowany. Nie jestem też zaskoczona płatnościami które powinny się jeszcze w danym miesiącu pojawić, np. gaz za który faktura przychodzi co 2 miesiące. Widzę że powinny jeszcze w tym miesiącu niestety dotrzeć…

W badaniu ucieszyła mnie informacja, że najbardziej dbają o terminowe płacenie rachunków najmłodsi Polacy, według badania to ci z grupy 15-24 lata. Być może to dobra oznaka tego, że nowe pokolenia będą mieć większą świadomość ekonomiczną.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s