Zdolność kredytowa

Z ciekawości wpisałam w wyszukiwarkę hasło „zdolność kredytowa” i zaskoczyły mnie wyniki.
Choć po namyśle, wydaje się, że nie powinnam się dziwić…

Nie pojawiła się na pierwszym miejscu Wikipedia, nie było tam też, żadnej innej definicji tego określenia. Cała strona to były reklamy kredytów, strony banków, pośredników finansowych, czy też kalkulatory (będące własnością tych wcześniej wymienionych). Szukając hasła wprost w Wikipedii oczywiście hasło się pojawiło, tyle, że strona nie była wystarczająco pozycjonowana, żeby znaleźć się na dobrym miejscu w wyświetlonych wynikach.

Czym więc jest zdolność kredytowa. Dla mnie hasło to oznacza wycenione przez bank możliwości pojedynczego człowieka (małżeństwa, pary, firmy czy innej organizacji) do terminowej spłaty kredytu. Jest ustalana jako wartość złotówek na jaką maksymalnie możemy zaciągnąć kredyt, po uwzględnieniu już naszego obecnego zadłużenia. Jeśli analiza możliwości spłaty nie będzie dobrze oceniona przez instytucję finansową kredytu nie otrzymamy. Ryzyko, zdaniem banku, jest zbyt wysokie, żeby je podejmować. Im wyższa zdolność kredytowa tym warunki kredytu, będą lepsze.
Im większy kredyt chcielibyśmy zaciągnąć tym ostrzejsze kryteria przyjmie do oceny zdolności kredytowej bank.

Najważniejsze w tej ocenie oczywiście są systematyczne dochody, najlepiej pochodzące z umowy o pracę i to jeszcze na czas nieokreślony. Przez ostatnie lata w tym temacie na szczęście sporo się zmieniło i również inne rodzaje dochodów brane są po uwagę. Choćby umowy zlecenia, umowy o dzieło, umowy agencyjne, czy umowy na wykonania określonej pracy. Są też zawody, które z zasady są niekiedy lepiej oceniane: np. prawnicy, lekarze.
Oprócz rodzaju umowy oczywiście ważna jest kwota stałych dochodów. Od niej przede wszystkim będzie zależeć jaki maksymalny kredyt otrzymamy. Bank nie będzie patrzył jednak wyłącznie na naszą pensję, sprawdzi również nasze wydatki. Policzy stałe opłaty (czynsz, rachunki za prąd, gaz, czy wode) a także raty już przez nas spłacanych kredytów, limitów w rachunku bankowym czy sald na kartach kredytowych czy pożyczek z zakładu pracy.
Przy sprawdzaniu zdolności kredytowej dla kredytów długich, czyli na przykład kredytu hipotecznego na 20-30 lat na pewno bank zażyczy sobie informację o dochodach małżonka, oraz ilości osób na utrzymaniu.
Bank od dochodów rodziny odejmie opłaty stałe, raty już spłacane, środki na życie dla całej rodziny i dopiero to co zostanie porówna z przewidywaną ratą kredytu. Jeśli zostanie nam więcej wolnych środków niż przewidywana rata kredytu, mamy spore szanse kredyt otrzymać. Im więc dłuższy kredyt, czyli mniejsza rata miesięczna, szanse rosną.

Nie tylko jednak na informacje „liczbowe” będzie patrzył bank. Zbyt często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak dla banku ważna jest dotychczasowa historia kredytowa osoby, która kredyt chce zaciągnąć. Przed udzieleniem kredytu bank sprawdzi nas w BIK (Bankowa Informacja Kredytowa). BIK to instytucja, która zbiera informacje o wcześniejszych naszych kredytach, o tym czy je mieliśmy, czy spłacaliśmy terminowo czy też zdarzały nam się zaległości (jakie i jak długo ich nie regulowaliśmy). Złe informacje w tej bazie na pewno nie pomogą nam w uzyskaniu kolejnego kredytu.
Jeśli w bazie nie będzie o nas żadnej informacji to również nie jest dobrze. Dlatego przed zaciągnięciem większych kredytów warto zadbać żeby na nasz temat pojawiły się w BIKu dobre informacje. Wystarczy zaciągnąć mały kredyt, nawet jeśli mamy gotówkę na zakup, potem spłaćmy go terminowo. Bank ma obowiązek podać pozytywną informacje do bazy BIK uzyskamy, więc zamierzony efekt.
Na zdolność kredytową wpływ ma również nasz majątek: oszczędności, nieruchomości, to jakie dodatkowe zabezpieczenia możemy zaoferować. Czy część wydatków pokryjemy z własnych środków (tzw wkład własny). O tym też trzeba pamiętać.
Dobra historia w BIKu może nam również pomóc w negocjowaniu warunków „dużego” kredytu. Marża kredytu czy też prowizja często bowiem zależą od uzyskanej przez nas oceny.

Jak wspomniałam na początku, w internecie znajdziemy strony, które przeliczą naszą zdolność kredytową. Należy pamiętać, że każdy bank może liczyć ją inaczej. Przy kredytach hipotecznych może to być nawet kilkaset tysięcy złotych różnicy…. Dlatego należy traktować je zupełnie szacunkowo, a z drugiej strony warto sprawdzić, w których bankach łatwiej będzie kredyt uzyskać. Dzięki temu stracimy mniej czasu na poszukiwanie lepszej dla nas oferty.

Reklamy

6 Comments Add yours

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s