Prostoofinansach w górach

Coś rzadko pojawiają się u mnie tematy typowo blogowe. Dlatego dzisiaj zmieniam temat na właśnie taki. Na moje ukochane góry, które całkiem niedawno odkryłam, czyli Sudety i Góry Stołowe.

Zachodnia Polska dla mnie w większości była nieznana. Z Krakowa to jednak kawałek drogi. Ale jak już się w tamtą stronę wybrałam tak do dzisiaj nie mogę zapomnieć tych wspaniałych widoków, zupełnie innych niż w Tatrach, które mam na rzut beretem.

Podzielę się z Wami paroma miejscami, które zrobiły na mnie największe wrażenie.

Perła Zachodu w Siedlęcinie

Zauroczył mnie budynek restauracji Perła Zachodu, wszechobecne kwiaty, w bardzo niecodziennych donicach.

Perła-Zachodu

Nie mieliśmy jednak szczęścia jeśli chodzi o jedzenie, przygotowywali się do wesela. Ale co tam, nie to było najważniejsze. Bowiem najważniejsze było miejsce, które znajdowało się tuż obok, długi wiszący most na, którym czułam się taka maleńka. Wody niestety nie było za wiele, ale i tak wrażenie było niesamowite.

 JR1_8819

Karłowo i Szczeliniec Wielki

Wieczorem dotarliśmy do Karłowa, które znajduje się u podnóża Szczelińca Wielkiego. Pierwsze wrażenie, że właśnie patrzę na polskie Hollywood.

Karłowo Strzeliniec-Wielki

 A widok z jego szczytu rozprzestrzenia się na ogromny teren. I nie ma nic wspólnego z okolicami Zakopanego. Można się poczuć jak na maleńkiej samotnej wyspie.

Strzeliniec-Wielki widok

A na szczycie wszędzie skały, wąskie przejścia, ścieżki, piękna dzika przyroda.

Śnieżka i Samotnia

Oczywiście musiałam wyjść na szczyt Śnieżki, pogoda nam nie dopisała. Choć widok szczytu we mgle jest w sumie też bardzo ciekawy.

Snieżka

Ze Śnieżki poszliśmy przez Strzechę Akademicką do jednego z najstarszych schronisk w Polsce Samotni, podobno już o nim pisano w XVII wieku… Niestety po drodze przemoczyły nas 2 burze. Deszcz padał także jak ukazała się naszym oczom Samotnia w Kotle Małego Stawu. Wrażenie jednak pozostało niesamowite.

Samotnia

 To tylko fragment z tego co zobaczyłam, co utkwiło w mojej pamięci i gdzie chcę wrócić. Nie mogę się tego momentu doczekać. Polecam ten rejon wszystkim, którzy jeszcze nie mieli okazji go zwiedzić. Bo tych którzy już tam byli zachęcać nie trzeba.

 

 

 

 

 

Advertisements

2 Comments Add yours

  1. babownia pisze:

    Ula, piękny opis pięknych miejsc … Byłam kiedyś w Górach Stołowych, ale tak bardzo przelotnie, że niewiele pamiętam. Chciałam wybrać sie tam z mężem na naszą 20 rocznicę ślubu, lecz on nie miał jakoś weny na te okolice. A ja tak bardzo lubię nowości i chciałabym zaglądnąc do tego „polskiego Hollywood” 🙂 Pisz jak najwięcej postów lifestylowych też, bo można Cie dzięki temu lepiej poznać 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję za dobre słowa 🙂 Namawiaj męża na wyjazd w tamte okolice. Naprawdę warto. My już byliśmy ze trzy razy i znowu nas ciągnie.
      Masz rację posty takie „bardziej o nas” to bardzo dobry pomysł na bloga, nawet finansowego 🙂

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s