Czarne chmury nad Twoim domem?

Czarne chmury nad Twoim domem? Można ten czas przeczekać, państwo jest skłonne nam pomóc. Mamy więc szanse na wyjście tęczy i ogarnięcie naszych kłopotów.

W lutym 2016 roku został uruchomiony Fundusz Wsparcia Kredytobiorców (hipotecznych). Jest on obsługiwany przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Na początek działalności Fundusz miał do dyspozycji 600 milionów złotych. Pieniądze te pochodzą z wpłat banków, które udzielają kredytów hipotecznych.

Życie układa się w nieprzewidywalny sposób. Biorąc kredyt na mieszkanie czy dom mamy dochody, które wystarczają na spłatę rat. Niestety pracy i zarobków nie mamy zapewnionej na zawsze. Możemy stracić pracę, mogą nasze zarobki drastycznie spaść, możemy też się poważnie rozchorować. A tego przewidzieć się nie da. Na takie sytuacje został stworzony FWK. Jeśli nasza sytuacja się pogorszy, możemy się do tego funduszu zwrócić o pomoc. Jeśli spełnimy warunki fundusz spłaci za nas 18 rat miesięcznych, i ratę kapitałową i ratę odsetkową, czyli całe nasze obciążenie, ale w kwocie nie wyższej niż 1500 zł miesięcznie. Nie ważne w jakiej walucie wzięliśmy kredyt. Fundusz spłaci nasze raty w tej właśnie walucie. Oczywiście wsparcie musimy oddać, ale zwrot ten jest odroczony w czasie, bo spłatę zaczniemy 2 lata po ostatniej racie opłaconej za nas przez Fundusz Wsparcia Kredytobiorców. Spłacać możemy w ratach miesięcznych przez 8 lat i nie zapłacimy za tą pomoc żadnych odsetek.

Na jaki kredyt uzyskamy wsparcie, tu musimy spełnić wszystkie wymogi:

– musi to być kredyt zabezpieczony hipoteką na przedmiocie kredytowania

– kredyt musi być wzięty na którąś z wymienionych nieruchomości:

* budowę/zakup domu jednorodzinnego

* nabycie mieszkania

*nabycie spółdzielczego prawa   do lokalu mieszkaniowego

*nabycie prawa własności lokalu w spółdzielni mieszkaniowej

Nie ma na tej liście zakupu gruntu.

 Jakie warunki musimy spełnić, żeby pomoc uzyskać:

Musimy spełnić co najmniej jeden z poniższych punktów, od których zależy udzielenie wsparcia:

– straciliśmy pracę i jesteśmy bezrobotni, ale nie mogliśmy wypowiedzieć umowy o pracę  sami, ani nie mogła być wypowiedziana z naszej winy

– miesięczna rata kredytu mieszkaniowego przekracza 60% dochodów osiąganych przez gospodarstwo domowe

– miesięczny dochód gospodarstwa domowego po odjęciu miesięcznej raty kredytu nie przekracza (aktualnie) :

               – dla gospodarstwa jednoosobowego 634 zł

               – dla gospodarstwa wieloosobowego – 514 zł na osobę

Sposób wyliczenia dochodu można sprawdzić na stronie BGK: https://www.bgk.pl/osoby-fizyczne/fundusz-wsparcia-kredytobiorcow/

 Kiedy pomocy nie dostaniemy:

Stanie się tak, jeśli sami wypowiedzieliśmy umowę o pracę, bądź zostaliśmy zwolnieni z naszej winy.

Jeśli na spłatę tego konkretnego kredytu było już udzielone wsparcie innej osobie, też pomocy nie dostaniemy (więcej szczegółów poniżej).

Podobnie, jeśli bank bądź my wypowiemy umowę kredytową, albo z naszej nieruchomości prowadzona jest egzekucja. Nie otrzymamy wsparcia jeśli w danym momencie otrzymujemy jeszcze ubezpieczenie z tytułu utraty pracy. Nie możemy też posiadać innego lokalu: domu, czy mieszkania niż to na które wzięliśmy kredyt i chcemy uzyskać pomoc.

 Gdzie z wnioskiem?

Wniosek o pomoc składa się w banku, w którym ma się umowę kredytową. I trzeba pamiętać, że jest ograniczenie czasowe, od dnia złożenia wniosku mamy tylko 30 dni na podpisanie umowy, czyli również na skompletowanie dokumentów. Po tym terminie, zgodnie z ustawą umowa nie będzie podpisana.

Pomoc może być przyznana dopiero po wykorzystaniu ewentualnych spłat rat przez ubezpieczenie, jeśli takie posiadamy.

Z pomocy możemy skorzystać tylko raz przez 18 miesięcy, albo więcej razy jeśli pomoc trwała krócej niż ten czas. 18 miesięcy jest bowiem okresem maksymalnej pomocy.

 Na ten moment ustawa przewiduje możliwość składania wniosków o pomoc do 31.12.2018. Mam nadzieję, że działanie funduszu zostanie przedłużone. Jest to duża pomoc dla kredytobiorców nie tylko finansowa, ale również psychiczna, że jest się do kogo zwrócić o pomoc. Nie jesteśmy skazani na egzekucję czy/i eksmisję z nieruchomości. To taki dodatkowy czas na wyjście z kłopotów.

Fundusz podał parę dni temu informację, że podpisał już 100 umów na udzielenie pomocy. I co ciekawe, tylko 40% z nich to umowy we frankach szwajcarskich.

Jeśli ktoś potrzebuje więcej szczegółów, poniżej link do ustawy dotyczącej Funduszu Wsparcia Kredytobiorców.

https://www.bgk.pl/files/public/Pliki/Klienci_indywidualni/FWK/Ustawa_z_dnia_9_pazdziernika_2015_r._o_wsparciu_kredytobiorcow_znajdujacych_sie_w_trudnej_sytuacji_finansowej__ktorzy_zaciagneli_kredyt_mieszkaniowy.pdf

Advertisements

4 Comments Add yours

  1. Ewa pisze:

    Dzięki za artykuł, chętnie poślę dalej.

    Polubione przez 2 people

  2. babownia pisze:

    Oj Ula…jak czytam, to tylko jedno mi sie tłucze w głowie…jak dobrze, że nie mam kredytu…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Coś w tym jest Basiu. Łatwiej bez niż z 🙂

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s