Ziemia rolna a kredyt, mały (?) problem

Banki wstrzymały rozpatrywanie wniosków kredytowych na nieruchomości budowane na ziemi rolnej.

Dopiero co pożegnałam się na blogu z tematem kredytów hipotecznych, a tu taka nowość…. zmieniły się zasady gry… Zmusiło  mnie to do napisania ponad planowo tego krótkiego posta.

Nowa ustawa o sprzedaży ziemi rolnej, która wewszła w życie 30 kwietnia 2016r, ma wpływ również na kredytobiorców, którzy chcą na niej wybudować dom. I nie tylko na tych, którzy chcą ją dopiero kupić, ale również tych, którzy już ją posiadają… Po wejście w życie ustawy banki nie chcą przyjmować ziemi rolnej jako zabezpieczenia. Ustawodawca zabronił im  bowiem, żeby hipoteka takiego gruntu była obciążona większą kwotą niż jej wartość rynkowa. A bank potrzebuje się zabezpieczyć na całą wartość nieruchomości, wraz z budynkiem który na niej powstanie.

W artykule, który opublikowała Interia.pl pt. Ustawa o obrocie ziemią: Rolnik nie znajdzie łatwo pieniędzy na swój nowy dom autorstwa Anny Krzyżanowskiej jest nawet podany przykład człowieka, który miał złożony wniosek o kredyt, działkę kupił rok temu, niestety nie zdążył z wypłatą kredytu przed dniem wejścia ustawy.

Szczęście mają tylko ci którzy mają działki na terenach z istniejącym planem zagospodarowania i jest on inny niż rolny. U nich nic się nie zmieni.

Ustawa dotyczy nawet małych działek, chociaż ich sprzedaż nie jest zabroniona przez ww ustawę, nie zostały bowiem wyłączone z zakazu ustanawiania wysokiej hipoteki żadne grunty rolne.

Niby w ustawie nie ma wprost wpisanych kar za ustanowienie wyższej wartości hipoteki niż wartość gruntu (znowu potrzebna pewno wycena rzeczoznawcy), ale nie wiadomo czy sądy taką hipotekę wpiszę, uważając ją za niezgodna z prawem. A jeśliby wpisały to wielce prawdopodobne jest, że w przyszłości inne sądy uznawałyby ją za nieważną, bo niezgodną z ustawą. Wtedy bank traciłby zabezpieczenie, a potem pewno wypowiadałby umowę kredytową…

Problem z działkami będzie miał też oczywiście wpływ na udział własny, zapewne działka rolna nie będzie mogła być częścią tego wkładu, albo będzie na gorszych warunkach.

Dopóki ustawodawca nie zmieni przepisu działki te będą zapewne tracić na wartości, dość że te większe będą trudno sprzedawalne, to i mniejsze będą bardziej kłopotliwe.

Powtarzając za autorką artykułu, PKO BP wysłało zapytanie w tym temacie do Ministerstwa Rolnictwa. Jest więc nadzieja, że coś się w temacie wyjaśni i oby przepis został poprawiony. Nie wydaje się, żeby takie były intencje piszących ustawę. Szkoda tylko, że nie poprawiono błędu od razu, skoro podobno banki wskazywały od razu problem.

P.S.

Na zdjęciu jedne z moich ulubionych kwiatów: niebieskie chabry. Tak mi się jakoś skojarzyły z ziemią rolną, a właściwie łąką 🙂

Link do artykułu o którym wspomniałam:artykuł interia

i artykułów na innych portalach: TVN 24 artykuł i onet artykuł

AKTUALIZACJA:

30-07-2016 Prezydent podpisał  nowelizację ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, która usuwa problemy z zabezpieczeniem kredytu na ziemi rolnej, a także wyłącza spod tej ustawy ziemię o powierzchni mniejszej niż 30 arów. Powyższy tekst stał się więc częściowo nieaktualny. Jeśli potrzebujecie więcej informacji, odsyłam do tekstu na ten temat tutaj

 

 

Reklamy

9 Comments Add yours

  1. annaczereszewska pisze:

    Jejciu, ile zamieszania potrafią wprowadzić politycy.. Marzył i nadal mi się marzy dom gdzieś na spokojnej, cichej wsi, nawet z małą działką na ogród. Ale obawiam się, że zostanie on tylko w sferze marzeń…

    Polubione przez 1 osoba

    1. E tam, trzeba myśleć pozytywnie. Ne można rezygnować z marzeń, przepisy się pewno jeszcze nie raz zmienią. A domek i ogród to piękne marzenie. Mnie się całkiem nie dawno spełniło, może nie na wsi, ale parę roślin mam własnych 🙂

      Polubienie

  2. babownia pisze:

    Ula czytam ten wpis i znowu burzy mi sie krew. Wydaje się, że przeciętny obywatel powinien mieć zaufanie do ludzi piszących ustawy, bo zakładamy, że po pierwsze taka robotę maja wykonywać najlepsi specjaliści, którzy maja świadomość, że ewentualny legislacyjny „knot” uderzy w tysiące ludzi. Po drugie zawsze powinno się myśleć jaką korzyść ma nowa ustawa przynieść człowiekowi, bo państwo to nie ziemia, li i jedynie, ale przede wszystkim ludzie, którzy w danym kraju żyją. A tutaj chyba znów ktoś sie pośpieszył, żeby czasem „socjalizm” w nowej formie, nie wmaszerował w nasze życie zbyt późno. A co nagle, to po diable. Czyżby nasi Polacy lepszego sortu zapomnieli o starym polskim przysłowiu, w ferworze zmieniania wszystkiego, czego dotkną?

    Polubione przez 1 osoba

    1. Na to wygląda, że zapomnieli. Mam tylko nadzieję, że szybko naprawią błąd. I bardzo bym chciała, żeby zwolnili z tymi zmianami w prawie. I najpierw dobrze pomyśleli, porozmawiali z tymi, którzy na temacie się znają. Nie wszystko co stare musi być złe. I na pewno nie jest idealne, trzeba poprawiać mądrze. Ale to jak w jednym z Twoich postów, politycy chyba też boją się pytać….

      Polubienie

  3. Dziekuje musze ten artykul podrzucic szwagrowi.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Temat bardzo mi bliski – byliśmy o krok od zakupu działki, tylko przeciągnęła nam się procedura kredytowania. Chyba Boża Opatrzność nad nami czuwała, bo pozostalibyśmy z działką o powierzchni, na której moglibyśmy sobie co najwyżej zrobić grilla i z minusem na sto tysięcy na koncie…Ten kraj jest szalony.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ja też czasami mam wrażenie, że czuwa nade mną jakiś Anioł Stróż. Gdybyście kupili to pewno, trzeba byłoby trochę poczekać, mam nadzieję, że ten przepis się długo nie utrzyma.

      Polubienie

  5. Milena Wańczuk pisze:

    to zaraz bo ja już całkiem zgłupiałam… to znaczy, że nie ma już możliwości „odroliczenia”- przekwalifikowania jej na inny rodzaj gruntów? a co z działkami w centrum wsi i niewielkich miasteczek?? znam takie miejscowości, gdzie niemalże w środku miasteczka jest grunt rolny, bo rolnik tak biedny, że nie było go stać na przekwalifikowanie, a może były tego inne przyczyny. fakt faktem działka rolna w środku miasteczka… i co do końca pozostanie działką rolną?
    a może to właśnie jest furtka? gospodarz chce powiększyć swe gospodarstwo przekwalifikowuje część gruntu na działkę budowlaną i buduje sobie na niej spichlerz…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Nie jestem prawnikiem żeby móc Ci na to pytanie odpowiedzieć. Trudniej jest wybudować na rolnym gruncie dom czy inną nieruchomość na kredyt. Natomiast jeśli chodzi o odrolnienie to znalazłam artykuł http://dzialki.pl/2016/06/odrolnienie-dzialki-a-nowa-ustawa/ w którym wydaje się, że problemy będą mieć przede wszystkim Ci którzy chcą dopiero kupić ziemię rolną a rolnikami nie są…

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s