Ankieta: Egzamin z wiedzy finansowej cz.2

W ubiegłym tygodniu zachęcałam Was do sprawdzenia się w ankiecie, z bardzo prostymi wydawać by się mogło 27 pytaniami na temat finansów. Jak to jedna z moich czytelniczek napisała, właściwie był to bardziej test na inteligencję. I trudno się z nią nie zgodzić, kalkulatory były potrzebne góra 3 razy. Inne pytania, dla osób które mają na co dzień do czynienia z tematami finansowymi trudne być nie powinny. Jeśli pominiemy, że parę pytań było zadane niezbyt dokładnie to naprawdę był to prosty quiz.

Większość pytań dotyczyła produktów kredytowych. Jakiś czas temu napisałam parę tekstów właśnie o takich tematach. Dlatego postaram się do nich odesłać, albo w dużym skrócie odpowiedzieć na te pytania. Ale może przejdźmy do konkretów.

Pierwsze pytanie dotyczyło całości kosztów kredytu, pytano czy to prawda, że im dłuższy okres pożyczki tym niższy koszt całkowity. Jest to oczywiście nieprawda, choćby z tego powodu, że im dłużej spłacamy dług tym więcej jest odsetek. Prowizje, przeważnie są jednorazowe (choć to wcale nie zasada), więc gdyby uśrednić koszt długiego kredytu to średni koszt roczny mógłby być niższy niż dla pożyczki na krótki okres. Ale tak jak mówię, nie musi to być zasadą. W pytaniu jednak była mowa o koszcie całkowitym, a nie średnim, a on rośnie z każdym miesiącem niespłacenia długu.

Kolejne pytanie dotyczyło naszych praw, gdy instytucja finansowa naliczy nam jakieś dodatkowe opłaty, nie wpisane w umowę, bądź niezgodne z przepisami prawa zawsze możemy złożyć reklamacje i żądać zwrotu nienależnych im pieniędzy.

W pytaniu trzecim pytano o definicje wiarygodności kredytowej, pisałam kiedyś o niej w tekście o zdolności kredytowej, a to właściwie to samo. Zdecydowanie jest to jeden z ważniejszych parametrów, gdy chcemy zaciągnąć kredyt. Bank zawsze sprawdzi naszą historię, wpisy innych instytucji na nasz temat w BIK, czy innych rejestrach. Od niej zależy czy otrzymamy kredyt i na jakich warunkach. Jeśli marzycie o zakupie mieszkania na kredyt, a nigdy wcześniej niczego nie spłacaliście w ratach warto coś kupić na raty choćby tylko 3 i terminowo je spłacić. Zajrzyjcie do mojego tekstu na ten temat, ta wiedza może Wam się przydać. Nasza wiarygodność kredytowa może mieć wpływ na nieprzyznanie nam kredytu, i tu od razu nawiązując do innego z pytań, zawsze mamy prawo dowiedzieć się dlaczego tak się stało. Być może w BIK (Bankowej Informacji Kredytowej) są błędne dane na nasz temat? Gdy się o tym dowiemy możemy prosić o sprostowanie instytucję, która błędne dane podała.

Kolejne, 4 już pytanie trochę nawiązuje do pierwszego, szukając dobrej oferty pożyczki czy kredytu musimy sprawdzić wszystkie koszty, nie można porównać wyłącznie oprocentowania, albo tylko prowizji. Trzeba dojść do kosztu całkowitego, tzw RRSO, czyli rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, która musi zawierać w sobie wszystkie opłaty. I jeszcze w innym pytaniu pytano, czy odsetki to najwyższy z kosztów. Może tak być, ale nie musi. Przy krótkookresowych kredytach prowizje mogą być wyższe. Najlepszy przykłada, gdy pożyczka jest oprocentowana 0% a jednak płacimy więcej niż pożyczyliśmy.

W pytaniu 6tym pojawi się temat dotyczący możliwości odstąpienia od umowy pożyczki – otóż mamy takie ustawowe prawo, w ciągu 14 dni możemy odstąpić od umowy bez podawania przyczyny. Oczywiście my musimy oddać pożyczone pieniądze, a bank musi oddać nam wszystkie pobrane prowizje. Przepisy dotyczą kredytu konsumpcyjnego, czyli dla osoby nieprowadzącej działalności (przy działalności trzeba sprawdzić co mówi umowa). Ale trzeba też uważać, gdyż np. sprzedaż na raty nie spełnia definicji kredytu konsumpcyjnego i tu odstąpienie od umowy zależy wyłącznie od zapisów umowy.

Inne z pytań sprawdzało naszą wiedzę na temat konieczności wykupienia ubezpieczenia kredytu. Po pierwsze ubezpieczenie nie jest konieczne, choć oczywiście od jego wykupienia mogą zależeć preferencyjne warunki. I co ważne, jeśli nawet chcemy wykupić ubezpieczenie NIE MUSIMY wykupywać go u tej samej instytucji, która nam udzieliła kredytu. O tym bardzo często zapominamy, a warto pamiętać i jeszcze dokładnie przejrzeć warunki ubezpieczenia. Nie rzadko się zdarzało, że namawiano emeryta na ubezpieczenie, choć w warunkach ogólnych wprost było napisane, że nie może ubezpieczyć się osoba, np. powyżej 60 roku życia. Czyli ktoś je opłacając nie miał świadomości, że nigdy z niego nie będzie mógł skorzystać.

W pytaniu 10 pytano o coś co przy np. kredytach hipotecznych, chyba się w Polsce prawie nie zdarza, czyli o stałe oprocentowanie. Tak jest taka możliwość, że w momencie podpisywania umowy możemy się z bankiem umówić że stawka oprocentowania będzie taka sama przez cały okres kredytowania (np. 30 lat) i jest to prawnie dozwolone. Jednak w Polsce jest ogromną rzadkość, choć w Europie codziennością.

W pytaniu 15 było zapytanie o „wakacje kredytowe” czyli możliwość zawieszenia spłaty rat na jakiś czas. W mojej umowie kredytowej mam takie zapisy, że mogę w określonych okolicznościach sobie na takie wakacje pozwolić. Ale musimy mieć taki zapis w umowie, prawo nam wakacji w tym wypadku nie gwarantuje. Pamiętać trzeba, że gdy nie spłacamy przez jakiś czas kredytu ani odsetek, koszty kredytu rosną. W rezultacie będziemy musieli spłacić więcej odsetek. Pamiętajmy też, że w razie kłopotów, parę lat temu, utworzono Fundusz Wsparcia Kredytobiorców, który może przez 18 miesięcy spłacać za nas raty, oczywiście będziemy musieli te pieniądze do FWK oddać jak nasza sytuacja się poprawi, ale dostaniemy na to sporo czasu. Pisałam o nim więcej tutaj.

Rekomendacja KNF już parę lat temu wprowadziła ograniczenie, że dzisiaj nikt już nie otrzyma kredytu walutowego, w innej walucie niż ma dochody, bądź duże oszczędności. Taka jest wiec prawidłowa odpowiedź na pytanie 16 .

Pytanie 13 było podobno pytaniem, na które prawie wszyscy udzielili prawidłowej odpowiedzi, a chodziło o definicję kredytu konsolidacyjnego. Konsolidacyjnego czyli takiego, w którym łączymy różne kredyt, pożyczki, czy zakupy ratalne w jeden kredyt. Nad jednym zdecydowanie łatwiej zapanować, a i warunki mogą być lepsze niż poszczególnych kredytów osobno. Tu widać zadziałały reklamy banków i utkwiła nam w pamięci ta do niedawna nowa „forma” kredytowania.

Jeszcze może wspomnę o pytaniach 7 i 8, gdzie prawdopodobnie odpowiadający pomylili 2 pojęcia: debet w rachunku i okres bez odsetkowy na karcie kredytowej. Debet jest zawsze oprocentowany i przeważnie jest od niego pobierana również prowizja, natomiast zadłużenie w czasie okresu bez odsetkowego na karcie np. u mnie 54 dni faktycznie oprocentowane nie jest, pod warunkiem spłaty całego zadłużenia karty w wymaganym terminie. Często nie uważamy że na karcie kredytowej zaciągamy długi, jednak to nieprawda. To nie nasze pieniądze, przeciwnie niż gdy korzystamy używając karty debetowej, która po prostu obciąża nasz rachunek.

Mam nadzieję, że trochę Wam pomogłam. Zdziwiłam się sama kończąc ankietę, że nie było informacji o prawidłowych odpowiedziach, stąd mój pomysł, żeby przejść pytanie po pytaniu. Jeśli chcielibyśmy o coś jeszcze na temat ankiety czy innych finansowych pojęć zapytać, oczywiście zapraszam do zadawania pytań czy to w komentarzu czy mailowo, na adres który podaje w informacja o mnie.

Mam nadzieję, że ten tekst choć w maleńkim stopniu przyczyni się do zwiększenia świadomości finansowej w naszym kraju.

Reklamy

One Comment Add yours

  1. Bardzo prosto i konkretnie wyjaśnione. Mnie nadal przeraża i dziwi fakt, jak można zaciągać kredyty bez elementarnej wiedzy…:(

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s