Telewizor – mieć czy nie mieć?

dnia

Telewizor – kiedyś zaczarowane pudełko, które było marzeniem każdego. Najpierw czarno-białe, było ich kilka w okolicy. Potem wielkie, ciężkie kolorowe i już bardziej popularne. Kiedyś zbieraliśmy się całymi rodzinami przed ich ekranem oglądając dziennik albo niedzielny teleranek. A jak jest dzisiaj? Coraz to częściej słyszy się, że telewizor w domu jest niepotrzebny. W coraz większej ilości domów go nie ma. Zabrania się dzieciom oglądać TV, pewno teraz częściej przesiadują dzieciaki przed komputerem, a i my dorośli nie zostajemy w tyle, przeczesując internet, podtrzymując znajomości na FB czy Instagramie.

Tymczasem ja idąc wbrew obowiązującym trendom stałam się w tym tygodniu właścicielką nowego telewizyjnego sprzętu. Kupiliśmy Samsunga VE58MU6122KXXH. I tak się zastanawiam, czy to jeszcze telewizor? Czy może już połączenie tv, komputera, sprzętu muzycznego, domowego kina a nawet … smartfona… Sprzęt oczywiście wybierał mój mąż, to on w naszym domu jest znawcą techniki, polecanych marek i … wszelkich nowinek. W efekcie mam w domu ogromny tv powieszony na ścianie, w końcu z sofy można spokojnie oglądać i widzieć napisy. Obraz doskonałej jakości (4K), z systemem UHD 4K, w technologii HDR cokolwiek to wszystko znaczy… Telewizor, który łączy się z innymi urządzeniami w domu i można nimi  sterować jednym pilotem… Ja tv przeważnie włączam, żeby zobaczyć jakieś wydarzenie sportowe. Udało  mi się wiec obejrzeć dzisiaj wygrany mecz półfinałowy w mistrzostwach ATP przez Łukasza Kubota i Marcelo Melo, a i nacieszyć oczy drugim miejscem naszej drużyny skoczków w inauguracyjnych zawodach w Wiśle. Fakt, jakość obrazu, w porównaniu z naszym starym, pewno 20-letnim, odbiornikiem jest w ogóle nieporównywalna. Czułam się prawie jakbym w jeden dzień odwiedziła Londyn i Wisłę 🙂 Do tego niesamowity dźwięk, który też pomaga nam poczuć atmosferę tego inne miejsca. Teraz gdy przyjdą goście będziemy mogli razem wygodnie obejrzeć właśnie jakiś mecz, koncert czy …. studio wyborcze… A na Sylwestra wprost z YouTube puszczać najlepszą muzykę.

Ciekawe jak jest u Was, czy włączacie telewizor często, czy jest tylko czasami odskocznią gdy coś się ciekawego w świecie dzieje?

Trafiłam ostatnio na bloga do Gracjany z www.dobraporadnia.pl na tekst o tym ile kosztuje nas telewizor. I nie miała na myśli ani ceny zakupu, ani kosztów utrzymania tego sprzętu, ale czas który często marnujemy wpatrując się świecący ekran. Wiecie ile rzeczy można byłoby w tym czasie zrobić? Zajrzyjcie na jej bloga, ten konkretny tekst znajdziecie pod tym linkiem: Ile kosztuje was telewizor.

A ja za podpowiedzią Gracjany przyjrzałabym się jeszcze stronie finansowej korzystania z telewizora.

Najpierw oczywiście musimy go kupić, więc w zależności od modelu wydamy zapewne na nowy sprzęt co najmniej 430 zł, a granicy górnej chyba nie ma. Znalazłam na ceneo sprzęty i za 2-3 tysiące ale i za 12 tyś i …. Sony KD-100ZD9 za 309.000 zł…(a miał tylko 100 cali).

Do kosztów musimy doliczyć obowiązkową opłatę abonamentową dla TVP, która wiąże się z posiadaniem tego sprzętu – czyli miesięcznie 22,7. Bardzo często kupujemy też pakiet telewizji satelitarnej – czyli jakieś kolejne przynajmniej (chyba) 50 zł.

Nie możemy oczywiście zapomnieć o zużyciu prądu. Nowoczesne sprzęty mają coraz lepszą jakość, ale przy tym mają coraz lepsze klasy energetyczności. Mój telewizor ma klasę niestety tylko A, zużywa średniorocznie 172 kWh. Zaobserwowałam, że ma ciekawą funkcję, że gdy wyłączę odbiornik, on automatycznie wyłącza dekoder, nie muszę tego robić drugim pilotem. Zawsze to odrobinę mniej prądu się zużyje. Ale wracając do energii, zużycie energii oczywiście zależy od wielkości telewizora, im więcej cali tym większe zużycie. Jeśli wierzyć stronie: http://www.rozmiar.com/ile-pradu-zuzywa-telewizor.php nowoczesny telewizor 22 calowy zużywa rocznie 33 kWh, a telewizor 55 calowy już 112 kWh. Są to obliczenia średnie, prawdopodobnie liczono, że odbiornik pracuje średnio ok. 4 godzin dziennie. Im lepsza jakość obrazu, im więcej nowinek technicznych, tym zużycie prądu większe. Trzeba więc świadomie wybrać, co jest dla nas ważniejsze.

Telewizor 22 calowy z naszego przykładu zużyje więc prądu za około 18 zł rocznie, telewizor 55 calowy 61 zł a mój Samsung 95 zł. Powiem szczerze, że myślałam że te kwoty są znacznie większe. Musimy jednak pamiętać jeszcze o tym, że TV zużywa również prąd gdy jest wyłączony, w instrukcji do mojego modelu to 0,5 W, czyli jeszcze parę złotych dojdzie. Trzeba tez pamiętać, że również dekoder telewizji kablowej pożera nam prąd. No i oczywiście koszty zależą od tego ile czasu spędzamy przed telewizorem. Ja w tygodniu bardzo niewiele, a i w weekend też niewiele więcej. Na pewno sporo mniej niż przyjęta do wyliczeń średnia.

Mam też nadzieję, że pomimo tego, że wybraliśmy duży telewizor, niekoniecznie najbardziej oszczędny, moje rachunki za prąd i tak spadną. Jakoś nie wierzę, że mój stary telewizor był bardziej oszczędny. Był przede wszystkim bardzo stary… Gdybyście chcieli zaoszczędzić na rachunkach za prąd pamiętajcie o powyższych wskazówkach, polecam też mój starszy post gdzie więcej pisze na ten temat: Jak oszczędzać energię.

Ciekawe jak długo będziemy z mężem słuchać muzyki i oglądać teledyski na dużym ekranie naszego telewizora. Fajnie będzie go też można wykorzystać do pokazywania zdjęć z wycieczek, będzie to znacznie wygodniejsze i lepiej widoczne niż pokazywanie na laptopie czy telefonie. Zobaczymy, na jak długo wciągnie nas nowa zabawka i czy będziemy spędzać więcej czasu przed jego ekranem. Wszystko możliwe, niestety, bo… gdy zamontowaliśmy go na ścianie, z możliwością ustawienia konta patrzenia mam możliwość zerkania na niego z kuchni, a to może spowodować, że … w kuchni będę spędzać więcej czasu 🙂 Czas pokarze.

A jak u Was z oglądaniem TV? Wolicie go nie mieć, czy też nie możecie się oderwać? Dajcie znać w komentarzach jakie są wasze preferencje i przyzwyczajenie.

Reklamy

14 Komentarzy Dodaj własny

  1. dianalitwindolezinska85 pisze:

    Mam tv ale nie oglądam 😉 obecnie nawet nie mam w domu połączonej żadnej telewizji. Czasami corka oglada bajki na nim. Jak mam ochotę raz na jakiś czas obejrzeć konkretny film, to wtedy to robię z Internetu czy płyty. Nie tracę czasu na reklamy, które potrafią trwać tyle co film. Informację, które mnie interesują wszystkie są w Internecie. Od paru lat właściwie nie zaglądałam do tv bo właśnie zaczęłam dostrzegać ile przez nią traci się bezsensownie czasu. Ale sam telewizor przydaje się właśnie na coś ekstra czasami 🙂 Ale do tego dostep do telewizji akurat nie jest potrzebny.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Coraz częściej telewizor nie jest już najważniejszym sprzętem w domu. Korzystamy z niego rozsądniej. Faktycznie częściej jest wykorzystywany, w niektórych domach, właśnie do zadań specjalnych 🙂

      Polubienie

  2. Oka w rosole czyli KaFka gotuje pisze:

    telewizor tak, z dostępem do internetu, samej telewizji mówię nie!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Masz rację telewizja ostatnio się u nas źle kojarzy. Dobrze ze jest internet 🙂

      Polubione przez 1 osoba

      1. Oka w rosole czyli KaFka gotuje pisze:

        Oglądasz co chcesz i kiedy chcesz, a nie to co Ci narzuca telewizja 🙂

        Polubione przez 1 osoba

  3. aRTofFOTO pisze:

    Telewizor tylko sporadycznie. Da się żyć bez niego.:)

    Polubienie

  4. mamy telewizor, ale oglądają go właściwie tylko dzieci, my raczej korzystamy z niego jako wielki ekran do filmów, ale to też niezbyt często…

    Polubione przez 1 osoba

  5. babownia pisze:

    Pytasz Ula jak jest u nas z telewizorem. Ja niezbyt potrzebuje tego sprzetu. Jestem bardziej internetowa niż telewizyjna. Za to mój mąż lubi. Co do utraty czasu i pieniędzy to z czystym sumieniem mówie sobie, że nie marnotrawie czasu. Kasa to inna sprawa, bo jesli chodzi o opłatę za abonament i treści w publicznej TV, to uważam, że to jest wyrzucanie pieniędzy w błoto, albo jeszcze gorzej. Dlaczego tak warczę? Bo z TVP oglądam w całości tylko Voice of Poland i ostatnio przed emisja tego programu pokazał sie spot reklamowy Szyszki na temat wycinki Puszczy Białowieskiej. I to była ta kropla, która przelała moja czarę Ula. Buziaki 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Za kwote abonamentu lepiej byłoby iść do kina raz w miesiącu…. Zdecydowanie nic w zamian za ten podatek nie dostajemy…. Ja kiedyś nie płaciłam, ale niestety mnie dopadli i bez żadnego wezwania komornik ściągnął mi z pensji 1500 zł…. Niezgodnie z przepisami UE, ale cóż… nie odwołałam się…

      Polubienie

  6. Gracjana pisze:

    Dziękuję za wspomnienie o mnie:) Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie oglądam tv i co gorsza raczej nie oszczędzam energii, gdyż u nas non stop włączony na…meczach tenisowych – jak jeden turniej się kończy, mamy już następny. Ale jak przychodzi co do czego, to zwłaszcza mąż woli rozegrać mecz osobiście, bo gra w lidze:) Natomiast fakt, że tv praktycznie codziennie jest włączony z pewnością nabija nam rachunki za prąd. No i niestety nie uchroniłam córki przed oglądaniem bajek, co uznaję za swoją osobistą wychowawczą porażkę 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Jak fajnie przeczytać, że nie tylko ja często zatrzymuje pilota na tenisie 🙂 Choć ograć niestety nie potrafię.
      Nie mam pewności, że dzieci nie powinny oglądać bajek, moja córa już dorosła, więc już nie zobaczę różnicy.
      Jak się kupuje sprzęt AGD to po to by go używać, co oczywiście kosztuje. Jak mnie stać mniej to mogę sobie kupić mniejszy telewizor.

      Polubienie

  7. traveLover pisze:

    W środowisku telewizyjnym ludzie prawie nie mają telewizora 🙂 Taka jakaś moda. Za dużo siedzimy w redakcjach, żeby jeszcze to oglądać w wolnym czasie :)))) Ja lubię stacje zagraniczne, czasami newsy. Ale znacznie częściej odpalam Netflixa 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  8. ArFeN pisze:

    ja nie korzystam z TV, tylko komputer, TV mają rodzice

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s