Rachunek od państwa

Jak co roku o tej porze Forum Obywatelskiego Rozwoju podało informację jak wysokim rachunkiem obciąża nas nasze państwa. Kiedyś w ankiecie o wiedzy finansowej było pytanie, skąd państwo bierze pieniądze, odpowiedzi utkwiły mi na długo w pamięci. Jedna z nich, której udzieliło 12% ankietowanych brzmiała: państwo ma własne pieniądze , oczywiście nie jest prawdziwa ta odpowiedź  A kolejne 20% nie wiedziało skąd państwo bierze pieniądze. Dlatego dzisiaj piszę ten tekst, żeby pokazać w jaki sposób to my na te „własne pieniądze państwa” się zrzucamy. Bo wszystkie te pieniądze pochodzą z naszych kieszeni, bardziej lub mniej bezpośrednio nam są zabierane.  Gdybyście chcieli sobie to zobrazować, polecam zajrzeć na stronę forum http://sprawdzpodatki.pl/, na której po wpisaniu swojej pensji netto i wartości wydatków, które zarabiamy miesięcznie zostanie nam przeliczone w jakiej kwocie zasponsorowaliśmy nasze państwo. Chcąc mniej więcej zobaczyć wynik, wpisałam kwotę średniej krajowej z marca (4886,19 brutto, czyli mniej więcej 3500 zł netto), do tego wrzuciłam przykładowe wydatki 2 osobowej rodziny i nie zgadniecie jaka kwotę otrzymałam. Było to rocznie aż 34.976 zł!!!!

Został policzony podatek od pensji, ZUS, który płaci pracownik ale też i firma w której pracujemy. To oczywiście nie wszystko. Policzony został przede wszystkim podatek VAT, który płacimy w każdym zakupie, czy opłacając rachunki za czynsz, prąd, gaz. Sporo państwo zgarnia też na akcyzie, szczególnie od paliwa czy alkoholu. I w efekcie w moim podsumowaniu wyszło, że …. przez pół roku moja wymyślona osoba pracuje na państwo, a dopiero po 30.06 pracuje dla siebie…. Pół na pół, to jak dla mnie dużo…. albo nawet za dużo.

Skoro już wiemy ile państwo od nas ma pieniędzy przyjrzyjmy się podsumowaniu FOR ile państwo wydaje i na co…

Otóż w roku 2017 państwo od każdego obywatela, nie ważne czy ma 100 lat czy 100 dni potrzebowało 21.491 zł. I na cóż je wydało???

Największym wydatkiem w tej kwocie były wydatki na emerytury i renty, w sumie każdy z nas musiał na nie wydać ok. 6.517 zł, czyli aż 30% z całej tej kwoty. W 2016 roku było to tylko…6346 zł, w ciągu roku przyrosły więc o 171 zł na każdego obywatela. Wzrost będzie w obecnym roku na pewno sporo wyższy, gdyż został obniżony wiek emerytalny pod koniec ubiegłego roku i jego efektów jeszcze nie widać w tych wyliczeniach.

Sporą pozycją są wydatki na tzw 500+, każdego z nas kosztowały one w ubiegłym roku 619 zł.

Rachunek od państwa 2 015 2 016 2 017 zmiana 17 do 16 zmiana 17 do15
ochrona zdrowia 2 327 2 207 2 310 4,67% -0,73%
500+ 0 448 619 38,17%
emerytury 6 153 6 346 6 517 2,69% 5,92%
szkoły 2 302 2 364 2 324 -1,69% 0,96%
drogi 1 417 1 638 1 753 7,02% 23,71%
pomoc społeczna w tym bezrobocie 1 098 1 228 1 283 4,48% 16,85%
wojsko 803 735 771 4,90% -3,99%
policja 302 364 365 0,27% 20,86%
administracja rządowa 340 342 351 2,63% 3,24%
administracja samorządowa 461 547 534 -2,38% 15,84%
administracja ZUS, NFZ 150 122 128 4,92% -14,67%
cała administracja 1 009 1 071 1 076 0,47% 6,64%
kultura 321 249 244 -2,01% -23,99%
inne 1 833 909 1 925 111,77% 5,02%
obsługa długu 841 818 804 -1,71% -4,40%
sport i wypoczynek 200 144 137 -4,86% -31,50%
całość 20 103 20 214 21 491 6,32% 6,90%

Powyżej wybrałam niektóre z pozycji, które się na ten rachunek składają, porównałam je z wydatkami w latach 2015 i 2016.

Porównanie z rokiem 2015 mnie zaskoczyło. Interesowała mnie, moim zdaniem jedna z najważniejszych pozycji tych rachunków, a mianowicie wydatki na służbę zdrowia. Jestem w szoku, w ciągu dwóch lat wydatki w tej grupie spadły!!! o 17 zł na obywatela , kiedy większość innych wydatków rosło. Z programem 500+ na czele, którego nie było wtedy wcale, a dzisiaj wydajemy 619 zł. Co ciekawe w tym okresie nie spadły, lecz wzrosły również wydatki na pomoc społeczną, co trochę dziwi, gdy sytuacja polskich rodzin znacznie powinna się poprawić. Wzrost w ciągu 2 lata o 16,85% i nie wliczam w to 500+. Tak jak się spodziewałam, mogę potwierdzić to co mówią i piszą media, wzrosły wydatki na administrację o 6,64% przy czym wydatki na administrację w samorządach spadły. I to pomimo zwiększonych ilości zadań choćby w związku z obsłużeniem 500+.

Zmniejszyły się wydatki na obsługę długu publicznego, co akurat wydaje się logiczne, gdy mamy znacznie większy wzrost gospodarczy i rośnie cały czas PKB. Choć spadek nie był jakiś spektakularny, zaledwie 4,4% w dwa lata. Mnie martwi też spadek wydatków na kulturę (w ciągu 2 lat o prawie 24%) i na sport (o 31,5%)…. To są wydatki, które w pewien sposób budują tożsamość narodu. Czy były za wysokie, żeby je redukować? Czy to tylko efekt szukania pieniędzy na potrzeby społeczne….

Każdy pewno miałby inny pomysł na podział naszych, wspólnie wypracowanych pieniędzy. Ale to tylko jest możliwe wtedy gdy sami będziemy je mogli wydawać. Szkoda, że nie zostały wypracowane zasady najlepszego podziału majątku, którym nasze państwo dysponuje….

Pisząc te parę słów chciałam przybliżyć informacje o tym, w jaki sposób przyczyniamy się do budowania budżetu państwa i w jaki sposób później te nasze pieniądze są wydawane. Jeśli chcecie zajrzeć do źródła, polecam stronę Forum Obywatelskiego Rozwoju. Znajdziecie tam też informacje o metodologii dokonywania obliczeń.                Co myślicie o sposobie wydatkowania naszych pieniędzy? Wydali byście je inaczej? Chcielibyście mieć wpływ na to jak są wydawane? A może wolelibyście, żeby zostały w waszych kieszeniach i wydalibyście je lepiej. Co myślicie?

 

Reklamy

5 Komentarzy Dodaj własny

  1. BJK pisze:

    Ja się specjalnie nie dziwię spadkom w pewnych dziedzinach, bo niestety 500+ i inne programy + potrzebują kasy. Obecnie buduje się społeczeństwo finansowo uzależnione od socjalu z podatków innych czyli de facto tych co więcej czasu poświęcili na rozwój, pracę i naukę

    Polubione przez 1 osoba

    1. To niestety bardzo niepokojące, bo wzrostu gospodarczego mieć zawsze nie będziemy. I co wtedy? Człowiek powinien mieć poduszkę bezpieczeństwa na gorsze czasy. A nasze państwo jej nie ma…

      Polubienie

  2. to strasznie wkurzające, że przez pół roku pracujemy na państwo…strasznie. chyba lepiej czasami tego wszystkiego nie wiedzieć…ech

    Polubienie

  3. Żaneta pisze:

    Świetny tekst. Ja oczywiście chciałabym decydować na co są wydawane moje pieniądze.

    Polubienie

  4. Babownia pisze:

    W piecu mojej złości na nasze złodziejskie państwo już dość ostro buzuje ogień, a jeszcze te dane mi dołożyły. Niby wiedziałam, ale jak konkretne cyfry zobaczę to mi się większe nerwy włączają. Znam takiego pana, który bierze emeryturę od 50 roku życia.A ma już po 80ce. I ciągle narzeka, że oni powinni dać więcej emerytom. ONI to zawsze jego odpowiedź na wszystkie problemy. Ale nie zastanawia się skąd pieniążki się biorą.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s