Moje Morawy, ale i finanse za granicą

Za oknem świeci słońce, a my myślami jesteśmy już na wakacjach. Widzimy plażę, las, czy piękne widoki ze szczytów góry. I przede wszystkim widzimy siebie: nigdzie się nie spieszymy, odpoczywamy. Nie myślimy o pracy i codziennych kłopotach. Obok nas najbliżsi, cieszymy się chwilą. To już niedługo 🙂 Całkiem niedawno przez kilka dni byłam na czeskich…